Koło Łowieckie „Kuropatwa” w Żołyni

z siedzibą w Rakszawie nr 486,

37-111 Rakszawa

 

tel. +48 501312799

 

NIP – 815-14-06-796

Regon – 690460980

 

Numer konta bankowego - 41 9175 0000 2001 0001 5453 0001

 

 

 

 

Grafik dokarmiania zwierzyny w sezonie 2017/2018

W dniu 2 stycznia 2018 roku niespodziewania odszedł od nas w wieku 68 lat wielki sympatyk łowiectwa i wieloletni współpracownik naszego Koła śp. Stanisław Cedzidło. 3 stycznia po Mszy Świętej koncelebrowanej miało miejsce ostanie pożegnanie na miejscowym cmentarzu gdzie spoczął Zmarły oczekując na zmartwychwstanie. Na zakończenie żałobnego egzekwiem głos zabrał Prezes naszego Koła Edward Leja, który pożegnał śp. Stanisława następującymi słowy:

Stanisław Cedzidło

(1949 -2018)

 

Zgromadziliśmy się na tym cmentarzu, aby wraz z Rodziną i rzeszą kolegów, znajomych i mieszkańców Żołyni pożegnać śp. Stanisława. Wielu tu obecnych zapewne dziwi fakt, że w kondukcie żałobnym uczestniczy Poczet Sztandarowy ze sztandarem naszego Koła Łowieckiego „Kuropatwa”, a większość jego członków przywdziało galowe mundury.

Pragnę od razu wyjaśnić, że chociaż członkowie rodziny Radek i Dorotka są członkami naszej braci myśliwskiej, to właśnie Jemu, chociaż nie był jej członkiem, w ten sposób pragniemy oddać hołd i podziękować za wielkie zaangażowanie i poświecenie setek godzin na pracę dla pomnożenia zasobów Koła. Przez wiele bowiem lat udostępniał własny sprzęt rolniczy dla uprawy łowieckich poletek hodowlanych oraz innych czynności związanych gospodarka łowiecką, a z chwilą zakupu z funduszy Koła ciągnika z zestawem maszyn rolniczych, wraz z synem podjął się ich opieki oraz obsługi. W kolejnych latach wielokrotnie obsługiwał kołowy sprzęt podczas prac rolnych na poletkach produkcyjnych oraz żerowych wchodzących w skład zasobów Koła, a w okresie jesienno-zimowym ciągnikiem z podwodą przewoził myśliwych wykonujących określone zadania związane z działalnością statutową. Z czasem utarło się o Nim stwierdzenie, że przepracowanymi społecznie przez niego godzinami na rzecz Koła, można by obdzielić kilku mniej aktywnych kolegów, a jak zwykł mawiać o sobie robił to, bo lubił być z myśliwymi.

Składając w imieniu własnym oraz Kolegów myśliwych wyrazy szczerego współczucia Rodzinie śp. Stanisława, pragnę zapewnić, że na zawsze pozostanie w naszej pamięci.

 

Spoczywaj w spokoju drogi Staszku!

Ze smutkiem i głębokim żalem zawiadamiamy, że 6 stycznia 2018 roku opuścił nasze grono i odszedł do Krainy Wiecznych Łowów wieloletni Towarzysz łowów i Członek naszego Koła Łowieckiego „Kuropatwa" w Żołyni

śp. Władysław Sobuś

Uroczystości pogrzebowe będą miały miejsce 10 stycznia 2018 roku i rozpoczną się Mszą Świętą w Kościele Parafialnym na Budach Łańcuckich o godz. 13.00

Niech Mu knieja wiecznie szumi, a pamięć o Nim pozostanie na zawsze wśród nas!

Słowa pożegnanie wygłoszone przez Prezesa Edwarda Leję nad mogiłą śp. Władysława Sobusia

 

 

Grób, który za chwilę obejmie swoimi ramionami trumnę z doczesnymi szczątkami śp. Władysława łączy w pożegnalnej pełnej smutku zadumie trzy rodziny. Pierwszą, którą założył, dla której przez lata był mężem, ojcem i dziadkiem; żywicielem, opiekunem i wychowawcą. Drugą, rodzinę leśników dla której poświecił niemal całe życie. To praca w tym zawodzie, którą tak bardzo kochał i cenił stworzyła mu warunki do godnego życia i wychowania rodziny. Dobroć, oddanie dla sprawy, pracowitość to cechy, które przez lata uwidoczniły się w obu rodzinach. I wreszcie tą trzecią najmłodszą rodzinę, w której szeregi wstąpił kol. Władysław dosyć późno bo dopiero w 1992r. to brać myśliwska Koła Łowieckiego „KUROPATWA” w Żołyni, połączona nierozerwalną więzią z leśnikami, a dodatkowym bodźcem do tej decyzji była ścisła współpraca z racji dzierżawienia przez koło obszarów leśnych administrowanych przez kolegę. Od tego czasu w prowadzonej na tych terenach gospodarce łowieckiej nastąpiły pozytywne zmiany. Zaczęły pojawiać się nowe urządzenia łowieckie w postaci paśników, lizawek oraz ambon, a zastawiane wcześniej przez kłusowników sidła i wnyki przestały zagrażać bytującej w nich zwierzynie. Miał też Władysław duży udział w budowie kaplicy Św. Huberta dla uczczenia 50-lecia koła. W uznaniu dotychczasowych zasług podczas obchodów kolejnego jubileuszu 60-lecia naszej organizacji został uhonorowany Brązowym Medalem Zasługi Łowieckiej. Nie dane Mu było jednak długo aktywnie uczestniczyć w życiu naszej myśliwskiej społeczności. Najpierw konieczność opieki nad chorą żoną, a w kolejnych latach coraz częstsze uskarżanie się na pogarszające zdrowie doprowadziły do zminimalizowania działalności łowieckiej. Dziś żegnając odchodzącego do Krainy Wiecznych Łowów śp. Władysława pragnę w imieniu zgromadzonych tu kolegów zapewnić rodzinę, że na zawsze pozostanie w naszej pamięci.

Jestem przekonany, że dobry Bóg w zapłacie za godne życie powierzy Ci w opiekę część swojego lasu: „Hen za chmurami tam wśród gwiazd” gdzie wspólnie ze św. Hubertem i kolegami, którzy poprzedzili Cię w tej wyprawie na Wieczne Łowy będziesz przemierzał niebiańskie ostępy.

A teraz spoczywaj w spokoju drogi Kolego Władku. Niech szum pobliskich lasów umila Twój wieczny sen.

 

Władysław Sobuś

(1935 - 2018)

Podsumowanie polowań zbiorowych w sezonie łowieckim 2017/2018

 

Zarząd Koła informuje, że w dniu 13 stycznia 2018 roku o godz. 15.00 w Stanicy Koła będzie miało miejsce uroczyste – bo kolędowe – podsumowanie kończącego się sezonu polowań zbiorowych. W związku z tym zaprasza wszystkie Koleżanki i wszystkich Kolegów wraz z osobami towarzyszącymi do wspólnego kolędowania i prosi, zwyczajem lat poprzednich, o pomoc w organizacji spotkania.

13 stycznia 2018 roku o godzinie 8.00 rozpoczęło się ostatnie w sezonie łowieckim 2017/2018 polowanie zbiorowe, które prowadził kol. Damian Mączka. Po odegraniu sygnałów myśliwskich kol. Damian powitał przybyłych Gości oraz wszystkich uczestników polowania. W dalszej części zbiórki przypomniał zasady bezpieczeństwa i podał gatunki zwierzyny łownej , którą będzie można pozyskiwać w trakcie łowów. Przed wyruszeniem w knieje uczciliśmy chwilą ciszy i wspólna modlitwą pamięć zmarłych Kolegów: Henryka Drążka, Stanisława Cedzidły i Władysława Sobusia.

W trzecim miocie swojego pierwszego dzika pozyskał kol. Dariusz Podles. Gratulujemy! W kolejnych miotach na listę strzelców wpisał się kol. Józef Walawender. O pudlarzach nie będziemy tu wspominać. Polowanie zakończyło się około godziny 15.00 pokotem przy stanicy. Kolega Damian podziękował wszystkim za wzorowo przeprowadzone łowy. Po pokocie rozpoczęła się kolędowa biesiada przy suto zastawionych stołach w trakcie której najlepsze życzenia imieninowe otrzymał Kolega Henryk nasz łowczy od 31 lat.

Koło Łowieckie „Kuropatwa” w Żołyni z siedzibą

w Rakszawie nr 486

37-111 Rakszawa.

Tel. +48 501312799

NIP: 815-14-06-796. Regon: 690460980

Numer konta bankowego: 41 9175 0000 2001 0001 5453 0001

 

 

 

Administrator strony:

ks. Robert Drążek

 

Kontakt:

telefon: 531909707

email: max091@op.pl

CURRENT MOON